Gostyń mieści się w ogólnopolskich trendach statystycznych, jeśli chodzi o liczebność i strukturę społeczną czytających. Przewagę miastu daje duża liczba wydarzeń jakościowych skupionych wokół tematyki związanej ze słowem pisanym. Takie są konkluzje drugiej odsłony Strefy Dialogu, zorganizowanej w czwartek 30 października w gostyńskiej książnicy, gdzie tym razem dyskutowano o czytelnictwie na ziemi gostyńskiej.
W Polsce blisko 60 % ludzi nie czyta książek. Dodatkowo 14% nie czyta nic – nawet krótkich tekstów prasowych czy internetowych. Jedynie 3% ludzi z wyższym wykształceniem ma w domach regały z książkami. To przykre statystyki. Co więcej, biblioteki są opcją czwartego wyboru w dostępie do książek – po zakupie, otrzymaniu w prezencie i pożyczeniu od znajomych. Spośród czytających około 15% korzysta z bibliotek. Podobnie jest w Gostyniu. Biblioteka ma ponad 3 tysiące czytelników, co stanowi około 14% z ponad 22-tysięcznej grupy mieszkańców. Tym problemom poświęcony był ostatni panel w ramach Strefy Dialogu, w którym uczestniczyli: prof. dr hab. Krzysztof Maćkowiak (Uniwersytet Zielonogórski), Damian Płowy (autor książek historycznych), Anna Sabiłło (Wojewódzka Biblioteka Publiczna i CAK w Poznaniu), Eryk Bukowski (poeta, Nowy Ład), Ewelina Mendyka (reżyserka i scenarzystka teatralna). Debatę moderował Przemysław Pawlak.
Prof. Maćkowiak stwierdził, że stan czytelnictwa chociaż pozornie słaby nie jest najgorszy, bo czytanie jest czynnością często elitarną; zawsze w historii czytała mniejszość, podobnie jest na całym świecie, i chociaż należy promować czytelnictwo, to nie należy oczekiwać, że będą czytać wszyscy.
Damian Płowy zwracał uwagę na olbrzymie znaczenie umiejętności czytania w rozwoju krytycznego myślenia, dokonywania analizy i refleksji. Podkreślał, że jedną z motywacji do czytania jest chęć poszerzenia wiedzy – jest to jednak motywacja, którą kieruje się zdecydowana mniejszość czytających.
Przemysław Pawlak zauważył, że głównymi motywacjami do czytania podawanymi w badaniach są rozrywka, relaks i przyzwyczajenia, stąd przewagę na bibliotecznym rynku ma literatura lekka – obyczajowa i romantyczna. Jest to tendencja ogólnopolska i Gostyń nie jest wyjątkiem.
Anna Sabiłło spostrzegła, że opowieść i narracja działają podobnie jak czytanie. Jest tak w przypadku biblioterapii, gdy osoby nieczytające słuchają. Mówiła również o tym, że jakościowe i krytyczne posługiwanie się tekstami ma miejsce w klubach książki i pracowniach literackich, które działają w wielkopolskich bibliotekach, a szczególnie intensywnie w Gostyniu.
Eryk Bukowski dowodził, że na niskie zainteresowanie czytelnictwem może mieć wpływ brak polaryzacji. Literatura współczesna nie jest przestrzenią walki o wartości, idee i poglądy, przez co społeczeństwo jej nie śledzi. Czytelnictwo stało się w większości rozrywkowe i pozbawione głębszej treści. W efekcie mamy dwa niezwiązane ze sobą światy czytelnicze. Pierwszy – jakościowy i problemowy oraz drugi: nawykowy i rozrywkowy.
Z kolei Ewelina Mendyka na podstawie własnych doświadczeń teatralnych w pracy z młodzieżą mówiła, że nastoletni adepci sztuki scenicznej wychodzą poza kanon lektur i traktują literaturę z dużym zaangażowaniem.
Zwracano uwagę, że tekst pisany ma inną strukturę komunikacji i wiąże się z innym rodzajem percepcji niż koncert, film czy wystawa. Nawet najłatwiejsza książka wymaga większego wysiłku i inwestycji czasu niż obejrzenie filmu. Jednocześnie literatura straciła swoją funkcję ubogacającą słownictwo – wiele współczesnych powieści prezentuje deficyt słów.
Komentowano, że ludzie czytają na różnych poziomach imaginacji, co wynika z ich potrzeb, a także kompetencji czytelniczych. Tą samą książkę można przeskanować wzrokiem, wydobywając z niej o wiele mniej treści niż przy wolniejszym wyobrażaniu sobie dokładnych scen i opisów.
Wszyscy zgodnie podkreślali, że na stan czytelnictwa wpływa wiele przenikających się czynników i trudno wskazać, które z nich determinują ostateczną sytuację. Wiadomo, że wychowanie domowe, przykład czytających rodziców, obowiązek lektur szkolnych – wpływają pozytywnie na czytelnictwo. Z drugiej strony szybko zmieniający się świat, w którym technologia oferuje uproszczoną strukturę przekazu informacji, prowadzi do redukcji czytania.
Na czytelnictwo można patrzeć z różnych perspektyw. W Gostyniu statystyki są stabilne, a szereg działań podnoszących jego jakość i kompetencje czytelnicze wyróżnia się na terenie kraju.









